You are currently viewing LIPODEMIA – WARTO WIEDZIEĆ, CZYM JEST CHOROBA GRUBYCH NÓG
LIPODEMIA – WARTO WIEDZIEĆ, CZYM JEST CHOROBA GRUBYCH NÓG


20 sierpnia w siedzibie naszego klubu ponownie spotkałyśmy się z Anną Rogulską, dietetykiem klinicznym. Tym razem rozmawiałyśmy o lipodemii, czyli chorobie, która często określana jest jako „choroba grubych nóg”. Jak zawsze było ciekawie, konkretnie i przede wszystkim bardzo praktycznie. Pani doktor Anna Rogulska w przystępny sposób wyjaśniła, czym jest lipodemia, jak można ją rozpoznać i dlaczego tak często bywa mylona z otyłością. Lipodemia to nie kwestia braku silnej woli czy niewłaściwego odżywiania. To przewlekłe zaburzenie tkanki tłuszczowej, które najczęściej powoduje jej nierównomierne, symetryczne odkładanie się w nogach. Charakterystyczna może być dysproporcja sylwetki – stosunkowo szczupła górna część ciała i znacznie masywniejsze nogi. Mogą pojawić się również uczucie ciężkości, bolesność przy dotyku oraz łatwe powstawanie siniaków. Co ważne, lipodemia często pojawia się lub nasila w momentach zmian hormonalnych, między innymi w okresie dojrzewania, ciąży czy menopauzy. Dlatego warto obserwować swoje ciało i nie bagatelizować niepokojących zmian. Podczas spotkania rozmawiałyśmy również o tym, do jakiego specjalisty warto się zgłosić i jakie badania mogą pomóc w wykluczeniu innych przyczyn obrzęków. Jak podkreśliła nasza prelegentka, nie ma jednego prostego badania, które potwierdzi lipodemię. Najważniejsze są dokładny wywiad i badanie lekarskie. Nie zabrakło oczywiście tematu diety. I tutaj również ważna informacja – przy lipodemii nie istnieje dieta, która pozwoli „spalić tłuszcz tylko z nóg”. Odpowiednio dobrane żywienie może jednak pomóc zmniejszyć stan zapalny, ograniczyć zatrzymywanie wody, wspierać metabolizm i poprawić codzienne samopoczucie. Pani doktor Anna Rogulska mówiła między innymi o diecie śródziemnomorskiej z ograniczoną ilością węglowodanów, odpowiedniej ilości białka, błonnika, zdrowych tłuszczów i produktów bogatych w polifenole. Było też o warzywach, rybach, oliwie z oliwek, orzechach, nasionach, produktach pełnoziarnistych, nawodnieniu i ograniczeniu soli oraz żywności wysoko przetworzonej. Poruszyłyśmy także temat diet low carb i ketogenicznej. Okazuje się, że nie zawsze trzeba sięgać po bardzo restrykcyjne rozwiązania. Najważniejsze jest to, aby sposób odżywiania był bezpieczny, odpowiednio dobrany i możliwy do utrzymania na co dzień. Spotkanie było też ważną lekcją o tym, żeby nie oceniać siebie wyłącznie przez pryzmat wagi i wyglądu. Jeśli mimo starań ciało nie reaguje tak, jak się spodziewamy, warto poszukać przyczyny, zamiast obwiniać siebie. Dziękujemy doktor Annie Rogulskiej za kolejną porcję wiedzy, praktycznych wskazówek i odpowiedzi na wiele ważnych pytań. Takie spotkania pokazują, że im więcej wiemy o swoim organizmie, tym łatwiej świadomie o siebie zadbać.